niedziela, 17 czerwca 2012

"Nowa Ziemia. Świat po Wybuchu" Julianna Baggott


Tytuł: "Nowa Ziemia"
Autor: Julianna Baggott
 Wydawnictwo: Literacki  Egmont
Rok wydania: 2012

"Świat po wielkich eksplozjach. Szesnastoletnia Pressia mieszka w gruzach z innymi zmutowanymi,
którzy ocaleli po Wybuchu. Partridge wychował się w sterylnej Kopule pośród nielicznych Czystych.
Oboje uciekają. Pressia – przed poborem do militarnej organizacji, Partridge – przed ojcem tyranem.
Ich spotkanie zmieni bieg historii Nowej Ziemi..."


Czytając książki tego typu nachodzą mnie myśli, co też będzie z nami za te parę lat. Już teraz świat schodzi na psy (nie obrażając tych wspaniałych i kochanych stworzeń). Ludzie dla władzy, pieniędzy i własnych racji zabijają się co dziennie. Nie powiem, że mnie to nie przeraża. Przeraża mnie...ogromnie. Oglądając wiadomości i patrząc na tragedie jakie spotykają ludzi na różnych kontynentach zastanawiam się dlaczego? Dlaczego sami siebie nawzajem krzywdzimy. Dlaczego sobie to robimy. Niszczymy świat w którym mogłoby być spokojnie. Po co te wojny, naloty i bombardowania. Czy człowiek nie może być drugiemu człowiekowi równy? Nie. Otóż najważniejsza jest władza i to ona ciągnie za sobą ofiary śmiertelne. Bogu ducha winni ludzie giną tylko dlatego, że Ci wyżej postawieni mają więcej do powiedzenia, myślą, że ich ego i poczucie własnej wartości wzrośnie wraz z zabijaniem i odbieraniem ziem. Przeraża mnie to co się dzieje teraz, aż strach pomyśleć co się stanie w przyszłości. Nas już może nie będzie, ale będą nasze dzieci i ona będą przechodziły przez to piekło.
Takie książki jak ta, pokazują co może nadejść z biegiem czasu. Pokazują, że należy cieszyć się z tego co mamy. Nie narzekać, bo chociaż nie jest kolorowo, to inni mają gorzej. Więc zastanówmy się, czy warto marudzić i narzekać jak się ma wszystko potrzebne do życia, a śmierć nie dyszy nam w kark. Właśnie ta książka zmusza czytelnika to refleksji i głębszego zastanowienia się nad tym co jest ważne i uświadomienia mu, że inni mają gorzej, a nawet i jego może spotkać taki los jak Pressię i wszystkich, którzy zostali wystawieni na taki los.

"Wszystkie martwe domy runęły.
Wszystkie martwe domy runęły.
Chore dusze w kółko się błąkają.
Uważaj! Pod ziemię cię wciągają."

Pressia to nastolatka, której życie nie rozpieszczało. Jako mała dziewczynka straciła rodziców i została zdeformowana przez katastrofę. Jednak na świecie nie jest sama, opiekuje się nią dziadek, który dba o jej bezpieczeństwo. Mają tylko siebie na tym zwariowanym świecie. Świecie, który został doszczętnie zrujnowany poprzez wybuch nuklearny, niosący ze sobą śmierć, deformacje i choroby.
Zagraniczne okładki.
Z drugiej strony poznajemy Partidge, który wychowywał się w Kopule u boku swego ojca, bardzo ważnej osobistości. Jesteśmy światkami zderzenia się tych dwóch światów opisywanych z różnych punktów widzenia. Wszystko bowiem zaczyna się od spotkania tych właśnie postaci, to one są powodem wielu niewyjaśnionych sytuacji, które jako czytelnicy wraz z nimi będziemy rozwiązywać.

Świat przedstawiony w książce jest okrutny i szokujący, a zarazem tak wzruszający. Autorka świetnie poradziła sobie z opisaniem katastrofalnych wydarzeń, oraz z podziałem na tak odrębne i drastycznie różniące się od siebie otoczenia. Kopuła wydaje się na pozór idealnym miejscem do zamieszkania. Z dala od niebezpieczeństwa, chorób i wszelakich niedogodności. Jednak patrząc na to wszystko z drugiej strony, ludzie w niej mieszkający czują się jak więźniowie z narzuconymi na nich obowiązkami i prawami. Są obserwowani na każdym kroku, a wszelakie wady są brane za objaw choroby, bądź słabości. Natomiast ludzie będący poza Kopułą walczą każdego dnia o swoje życie, są zdeformowani i chorowici. Ciężko im zdobyć jedzenie, o lekarstwach już nie wspominając. Nie ma ani jednej osoby, która nie byłaby z czymś stopiona na stałe. Jako przykład podam główne postaci np. w plecy Bradewll'a swoimi dziobami wtopione są żywe ptaki, zaś Pressia zamiast dłoni ma głowę lalki. Takie deformacje niełatwo sobie wyobrazić, jednak są opisane w tak realny sposób, że po dłuższej chwili czytelnik ma ten obraz przed oczami.
"Utraty nakładają się na siebie - rzekł Bradwell. - Nie można doświadczać jednej, nie doświadczając jednocześnie wszystkich wcześniejszych"
Szczerze powiem, że przez cały czas czytania książki odczuwałam pewien niedosyt w stosunku do postaci. Prawdę powiedziawszy nie umiem nazwać tego, czego mi w nich brakowało. To jest chyba jedynym lekkim minusem jaki względem niej odniosłam. Opisy miejsc i zdarzeń bardzo mi się podobały. Czytając powieść ma się wrażenie jakby się było w tym pełnym okrucieństwa świecie. Można się tak wczuć, że ciężko jest odróżnić fikcję literacką od realnego życia. Jednak to być może jest przyczyną tego, że tak naprawdę świat przedstawiony w książce, niezbyt wiele różni się od naszego. Ludzie sami robią sobie krzywdę. Bomby biologiczne, zamachy itd.

Na rynku jest teraz bardzo wiele książek tego typu. Książek przedstawiających postapokaliptyczny świat, jednak nie potrafię porównać jej z żadną inną. Nieraz zaparła mi dech i nieraz mnie wzruszyła. Zwłaszcza pod koniec, gdzie to akcja biegnie z zawrotnym tempie. Właśnie wtedy wciągnęła mnie tak, że nie mogłam się od niej oderwać. To nie tak, że jej początek był nudny, bądź nieciekawy. Nie mogłam się wczuć, zdarza się najlepszym. Bardzo chciałabym poznać dalsze losy bohaterów.
Książkę oceniam 5+/6

Recenzję dedykuję kochanej Tiriś <3 która była tak miła, że podarowała mi to wspaniałe dzieło. Dziękuję Ci jeszcze raz!

Do tej książki pasuje mi piosenka Linkin Park

"Świat jest szalony - daje i zaraz odbiera."

23 komentarze:

  1. od dawna mam w planach tę powieść ! :)
    http://ksiazka-na-kazdy-dzien.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię takie książki, więc myślę, że się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. czytałam i z niecierpliwością czekam na kolejną część :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z wielką chęcią przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Że się powtórzę - ubiegłaś mnie!!:P
    Książka wspaniała bardzo dobre chwile przy niej spędziłam, zwłaszcza koniec gdzie działo się dużo:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ubiegłam... bo jakbym na Ciebie ślimacza istoto miała czekać to wiesz ;D Zgadzam się. Pod koniec akcja była strasznie wciągająca!

      Usuń
  6. Z każdą kolejną recenzją moja ciekawość co raz bardziej rośnie. Już nie mogę się doczekać, kiedy paczka z tą książką trafi w moje ręce :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Z ogromną chęcią przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Koniecznie muszę to przeczytać. Świetna, zachęcająca recenzja!

    Pozdrawiam,
    Angie
    www.zrecenzujemy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Wysoka ocena więc na pewno przeczytam.
    Fajna recenzja;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Wszędzie "Nową Ziemię" widzę... To znak!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. si si znak... musisz przeczytać!:D

      Usuń
  11. Ojejuuu, recka dla mnie? Nie no Kochana, poszalałaś :* Widzę, że nie było bajkowo i masz zastrzeżenia, ale i tak super, że dobrze oceniasz tę ksiązkę - ja jestem porażona wizją autorki! Buzi buzi :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak dla Ciebie :* Oj tam drobne zastrzeżonko, ale się znalazło :P Ja jestem pod wrażeniem jej szokujących opisów. Mega :)

      Usuń
  12. Czytałam i książka mi przypadła do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  13. Czytałam i uważam, że to jedna z najlepszych antyutopii. :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Ta książka mnie ostatnio prześladuję i oczywiście Sol też dodała oliwy do ognia swoją piękną recenzją... Zbankrutuję w tym miesiącu, ale przeczytac muszę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha :D Sol lubi dodawać oliwy do ognia sasasa. A co do bankructwa... ja już zbankrutowałam buu :( a tyle książek bym jeszcze chciała :)

      Usuń
  15. Całkowicie zgadzam się z Tobą, współczesny świat jest niezwykle niesprawiedliwy i szokujący. Po książkę z chęcią sięgnę, bo porusza interesujący temat.
    P.s. Uwielbiam Twoje recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojeeee, ale mi posłodziłaś :) Bardzo mi miło :D Co do świata w jakim przyszło nam żyć... cóż, ludzie sami robią sobie nawzajem krzywdę.
      Po książkę warto sięgnąć :)

      Usuń
  16. Dzięki serdeczne za wizytę! Na mnie też czeka mały stosik i coś mi się wydaje, że po wypłacie dołączy do niego "Nowa ziemia" ^^ Będzie co recenzować przez cały miesiąc :D Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  17. Czytałam i to jest genialne. Brutalne, straszne i realistyczne, dzięki temu niesamowite. 8D

    OdpowiedzUsuń