sobota, 23 czerwca 2012

"Zakon Smoka. Kosingas." Aleksandar Tesic

Autor: Aleksandar Tesic
Tytuł: Zakon smoka
Kategoria: Fantastyka, fantasy
ISBN: 978-83-7839-177-7
Tytuł oryginału: Kosingas. The Order of the Dragon
Data wydania: 14.06.2012
Tom: I
Liczba stron: 504
"Nastały czasy Przepowiedni Ognia. Zakon Smoka rzuca wyzwanie hordom Hadesu.
W przededniu wielkiej bitwy na Kosowym Polu Zakon Smoka staje w obliczu starodawnej przepowiedni. Głosi ona, że wśród jego członków znajduje się wybraniec, który na zawsze powstrzyma ataki potworów z Hadesu. Podczas gdy rycerze przygotowują się do ostatecznej bitwy, siły podziemnego królestwa robią wszystko, by unicestwić Wojownika Przepowiedni. Najbardziej zasłużeni rycerze Zakonu Smoka otrzymują miano Kosingas. Ich siłą jest wiedza, niedostępna zwykłym śmiertelnikom, żyjącym w strachu przed wysłannikami ciemności. Tytuł Kosingas należy się wyłącznie tym, którzy w obronie ludzkości niestrudzenie walczą przeciwko siłom Hadesu, a jednocześnie odkrywają dawno zapomnianą prawdę o istnieniu dwóch światów i cienkiej granicy, która je rozdziela." 
 Tesic nazywany jest serbskim Tolkienem, a jego powieść serbskim „Władcą pierścieni”, choć „Zakon Smoka” opiera się wyłącznie na serbskiej i słowiańskiej mitologii i historii.
„Politika”

Aleksandar Tesic (ur. 1961 w Serbii) - jako syn dyplomaty w młodości mieszkał w Egipcie, Meksyku i we Francji. Obecnie pracuje jako tłumacz w stacji telewizyjnej. „Zakon Smoka” to jego debiutancka powieść, nad którą zaczął pracować już w młodości. Zebrał w niej wierzenia swojego kraju, dotychczas  przekazywane głównie w formie ustnej.



"Wojownik zrodzi się w burzliwą noc,
A z nim nadzieja powstanie,
Lecz póki Smoczan marnuje swą moc,
Zło w pełni sił pozostanie."

Świat jaki został przedstawiony w książce Zakon Smoka nie jest światem zmyślonym na jej potrzeby. Wszystko toczy się z Serbii, o której autor wcześniej nam wspomina i z której pochodzi. Opowiada nam o rytuałach i pogańskich praktykach, które były kiedyś normalnymi zwyczajami ludzi zamieszkujących tamte tereny, a z którymi Kościół nieustannie walczył nie akceptując ich. Sam autor wspomina, że niektóre rzeczy mogą być przez niego okraszone zmyśloną magią, ale podkreśla, że cała reszta nie jest mistyfikacją. On sam odwiedził wszystkie te miejsca i widział ich niesamowitość na własne oczy - co mnie osobiście urzekło, gdyż sama chciałabym mieć taką możliwość.

Bardzo podobał mi się sposób w jakim została przedstawiona narracja. Gabriel opowiada wszystko tak ciekawie, że nie sposób się podczas czytania nudzić. Opowieść z punktu widzenia mnicha jest czymś wspaniałym. Ma się wrażenie, że mówi on tylko i wyłącznie do nas, czytelników jakby każdego z osobna, indywidualnie, tak że tylko my jesteśmy tymi wybrankami i poznajemy jego tajemnice co jeszcze bardziej czyni tą powieść wyjątkową.

W pierwszej połowie książki towarzyszymy Marko i Gabrielowi podczas wędrówki pełnej przygód, której finałem jest zdobycie Smoczanu. Potężnej broni, przed którą siły Hadesu trzęsą się ze strachu i próbują przeszkodzić księciu i mnichowi w jej zdobyciu. Natomiast druga połowa książki prowadzi naszych bohaterów na spotkanie członków Zakonu.Cała historia opisana nam przez Aleksandara Tesica jest czymś magicznym i wciągającym. Przyznam sama, że nie spodziewałam się tego, iż tak bardzo mnie ona pochłonie. Te wszystkie opisy miejsc, postaci i te wszystkie dialogi są tak ciekawe, że ciężko było mi odkładać książkę, aby zająć się czymś innym. Po jej odłożeniu zastanawiałam się nawet czy te wszystkie obrzędy i tradycje rzeczywiście miały miejsce w zamierzchłych czasach. Jednak sam autor jak już wspomniałam upewnia czytelnika w swojej notce, że miały one miejsce naprawdę ( "Opisane w książce wierzenia i rytuały należą do historycznego dziedzictwa Serbii i nadal praktykuje się je w niektórych regionach kraju, a przedstawione stworzenia to autentyczni bohaterowie serbskiej mitologii.") Opisał to tak realistycznie i fascynująco, że miałam pewien żal, iż nie poświęcił więcej na ich większe rozwinięcie, ale rozumiem, że przecież książka nie opiera się głównie na opisywaniu historii, lecz na jej wspominkach aby ubarwić przygody naszych bohaterów.

Jeżeli mowa o bohaterach... Są nimi dorośli i dojrzali mężczyźni, którzy w swoim życiu doświadczyli i widzieli już niejedno. Sam Gabriel został niegdyś więźniem odmętów Hadesu, gdzie był torturowany i musiał walczyć o swoje życie. Teraz sam budzi respekt u potworów, władców, jak i u zwykłych ludzi. Jest wielkim mędrcem, który przekazuje swoją wiedzę księciu Marko, aby ten świadom przeszkód i czyhających nań niebezpieczeństw mógł prawowicie wykonać swą misję. Książę, który jest Wojownikiem Przepowiedni nie wierzy, że w jego świecie istnieją potwory o jakich opowiada mu mnich, dopóty dopóki sam nie spotka ich na własne oczy. Co z resztą zdarza się na każdym kroku.
Wspomnieć również należy o innych magicznych stworzeniach, jak elfy, paskudne i zarazem fascynujące todoraki, psiogłowcy, ogniki, wywerny, gryfy i inne tego typu, z których przedstawieniem autor świetnie sobie poradził, dając czytelnikowi obraz tak realistyczny, że nie sposób sobie tego wszystkiego nie wyobrazić.

Książka bardzo mi się podobała, co zresztą widać po recenzji i daję jej ocenę 6/6. Nie dostrzegłam w niej żadnych minusów. Nie jest ona pozycją przy której będziecie się nudzić, jednak mogę ją polecić osobom, które lubują się w tego typu książkach, czyli typowym fantasy, jednakże śmiem sadzić, że spodoba się ona każdemu czytelnikowi, który ceni sobie żywiołowe przygody i nie lubi się nudzić przy lekturze.

W chwili kiedy przeczytałam o tej książce umieściłam ją na liście tych, które chcę przeczytać i dzięki życzliwości pana  Marcina Zwierzchowskiego  oraz wydawnictwa Prószyński i S-ka  miałam ku temu okazję, za co bardzo dziękuję.


"Wojownik uda się na Przeklętych ziemie,
Siłę da mu wiedza i wiara,
On przepędzi na zawsze złych potworów plemię
I nareszcie zgładzi Trojana."

Recenzja pojawi się również na portalu Upadli

28 komentarzy:

  1. Książka zbiera tyle pozytywnych recenzji, że koniecznie muszę po nią sięgnąć!

    OdpowiedzUsuń
  2. Thank you for such a good review. I knew that the Polish readers would like it as we share the same mythology as Slavs. I am sure that you will like even more the second and third part. :)
    Aleksandar Tešić

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oh my God, thank you for your visit. Obviously I can not wait for the next part! If I could ask .. Where did you find out about my review? I am very surprised and pleased with the visit of Mr.!

      Usuń
    2. I am always interested in what readers say about my books and I like to discuss or answer questions, and by that way to promote Slav mythology which we share. I ran by chance into your blog and that of your friend in which you said that you agree with him about my book. :)
      Aleksandar T.

      Usuń
    3. If you are more interested in Kosingas trilogy, visit www.kosingas.com.
      As far as I know Prozinsky didn't include ilustrations in their book, and here you can see all of them.
      Thanks again!
      Aleksandar Tešić

      Usuń
    4. I also thank you for visiting my blog! With pleasure i visit this web site, becouse I am curious illustration and I can find out something about the other parts.

      Greetings for Mr.

      Usuń
  3. Ja też chcę przeczytać. 8D Strasznie mnie zachęciłaś i zobacz, kto wpadł do Ciebie w odwiedziny! O.O Super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie tak patrzę i jestem w szoku ;D Lubię zachęcać do przeczytania bardzo dobrych książek ;)

      Usuń
  4. No, no kto tutaj Ciebie odwiedził...:D
    Co do książki to już we czwartek mnie do niej przekonałaś:D także teraz wakację mamy to liczę na pożyczki - kolejne:P haha
    Buziaki:**

    OdpowiedzUsuń
  5. brzmi doprawdy interesująco ^^
    zapamiętam tytuł :)

    OdpowiedzUsuń
  6. I pomyśleć, ze gdyby nie twoja recenzja nigdy nie usłyszałabym o takiej interesującej książce ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow, żeby nawet sam autor się odezwał... szok ^6 No widzisz sol, robisz furorę ;D Recenzja super, może nawet sama się skuszę na tę powieść ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawa recenzja. Nie słyszałem wcześniej o tej książce ale teraz musi trafić na listę do przeczytania :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam okazję otrzymać do recenzji, no ale zwątpiłam. I teraz żałuję:P

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie spodziewałam się tak pozytywnej recenzji. Muszę przeczytać, bo interesuje mnie opis i przedstawiona przez Ciebie fabuła.

    Gratuluję Ci tego, że Twój blog został odwiedzony i skomentowany przez autora. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo chciałabym przeczytać. Może kiedyś ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Niezbyt mnie ciekawi ta mitologia, dlatego też po książkę się nie zgłosiłam... Ale gratuluję odzewu od autora, nice ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Witam.

    Chciałabym serdecznie zaprosić Ciebie, oraz osoby, które przeczytają ten komentarz, na losowanie odbywające się na moim blogu. Jest to pierwsze z wielu, które zamierzam przeprowadzić. Ma ona za zadanie odnaleźć nowych właścicieli dla książek, które zostały zapomniane. Zerknij i zapoznaj się z zasadami!

    Pozdrawiam serdecznie.
    Łędina z Wielkiej Biblioteki Ossus.

    OdpowiedzUsuń
  14. Póki co same pozytywne recenzje tej książki :D Aż chce się czytać :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Miałam ją dostać do recenzji, ale zrezygnowałam. I nie bardzo żałuję ;). Mam tyyyyle książek do przeczytania. Ale 'Zakon smoka' - kto wie, może kiedyś się pokuszę o jej przeczytania :).

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam fantastykę i książki o podobnej tematyce. W dodatku recenzja bardzo mnie zachęciła, więc chętnie przeczytam ;) Dodaję do obserwowanych id o listy moich blogów ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo ciekawa fabuła, stron dość sporo, jednak nie zniechęca mnie to. Jeśli znajdę czas na wakacjach to z chęcią przeczytam. Niesamowicie gratuluję (i zazdroszczę :)) nawiązania współpracy z Prószyńskim!
    "Pan Potwór" też już do mnie leci :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo pozytywna opinia, a ja właśnie zdałam sobie sprawę z tego, że jeszcze nie miałam styczności z tym gatunkiem w wydaniu Prószyńskiego :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Hm... pozytywna recenzja , której sie nie spodziewałam ; )

    Ale nie wiem , czy mi się spodoba . Osobiście mam, tak duzo książek na liście , że ją sobie odpuszcze ; )

    OdpowiedzUsuń
  20. Kurde ale się tutaj zmieniło:) śliczny motyw z tymi motylami:D
    pozytywnie, buziaki:**

    OdpowiedzUsuń
  21. Super jest! Jestem zachwycona pomysłem autora i wątkami jego rodzinnych mitów i zwyczajów

    OdpowiedzUsuń
  22. Przeczytałem. Podobało się. Najbardziej przypominało mi to legendy słowiańskie jakie znam (polskie, rosyjskie, czeskie) z dużą dawką mitologii greckiej i odrobiną wkładu celtyckiego. Nie jest to powieść psychologiczna, tylko przygoda, choć podana nie w formie nieustannej akcji, tylko baśni - stąd opisy kłopotów z budzeniem, taki czy inny przebieg nocy, zachowania się zwierząt w lesie itp.. Mimo, że książka gruba - czyta się błyskawicznie. Chętnie sięgnę po kolejne tomy.

    OdpowiedzUsuń
  23. I was just informed from Prozinsky Media that the second part won't be published because of the low sell rate of all books on the market, not only Zakon Smoka. Unfortunately, the Pollish readers will be deprived of the rest of trilogy. Let's hope that will change in near future. :((

    OdpowiedzUsuń