środa, 1 sierpnia 2012

"Nieziemska" Cynthia Hand

"Wzruszająca opowieść o przeznaczeniu, pierwszej miłości i dramatycznej walce między głosem obowiązku a głosem serca - tak nieziemska jak pierwszy pocałunek chłopaka ze snów."

Tytuł: "Nieziemska"
Autor: Cynthia Hand
Tom: I
  Wydawnictwo: Amber
Rok wydania: 2011
 "Clara Gardner niedawno się dowiedziała, że w jej żyłach płynie krew anioła. To znaczy nie tylko, że jest zdolniejsza, silniejsza i szybsza od innych, ale że ma cel, że po coś została zesłana na ziemię.
Tylko po co?
Na jawie i w snach zaczynają ją dręczyć wizje: płonący las i piękny chłopiec. Kiedy spotyka Christiana, nieznajomego ze swoich snów, wszystko zaczyna się układać – a równocześnie staje się niejasne. Bo jest jeszcze jeden chłopak, Tucker, który porusza mniej anielską stronę jej natury...
 Clara usiłuje odkryć swoją drogę w świecie, którego nagle nie rozumie, ale zmierzy się z niewidzialnym niebezpieczeństwem i wyborami, jakich nie przeczuwała – pomiędzy prawdą a kłamstwem, miłością a obowiązkiem, dobrem a złem. Lecz kiedy wreszcie wybuchnie ogień z jej wizji, czy będzie gotowa zmierzyć się ze swoim przeznaczeniem?"
Anielici to wynik połączenia zwykłego śmiertelnika z Aniołem. Rasa ta posiada wiele nadprzyrodzonych zdolności jak np. co nikogo pewnie nie zdziwi - latanie, nadnaturalna siła czy też szybkość. Anielska tematyka przewija się w książkach dosyć często, równie często jest ona banalnie skomponowana i zero w niej oryginalności. Tutaj natomiast czujne oko potencjalnego czytelnika na pewno dostrzeże, że książka posiada w sobie moc oryginalności.

Same postaci jak i ich losy są dosyć schematyczne i powtarzalne. Ot co kolejna nastolatka przeprowadza się wraz z rodziną do innego miasta, uczęszcza do tamtejszej, obcej szkoły, poznaje nowych przyjaciół i oczywiście fantastycznego chłopaka. Robi sobie wrogów i znajduje sprzymierzeńców. Jednak trzeba zaznaczyć, że autorka tak manipuluje postaciami co prowadzi do zaskoczenia potencjalnego czytelnika. Dlaczego? Clara - główna bohaterka i zarazem anielitka ma za zadanie uratować pewnego chłopaka, który nawiedza ją w snach i nieokiełznanych wizjach. Okazuje się, że ów chłopakiem jest jeden z najpopularniejszych w szkole, a to ci dopiero! Nic zaskakującego prawda? Żyli razem długo i szczęśliwie... Otóż nie do końca, bo jest jeszcze ten drugi i ta druga. I co teraz? Moi drodzy, nawet ja się nie spodziewałam takiego zwrotu akcji! Tak więc wielkim plusem obdarowuję autorkę za tą przepiękną manipulację! Wszystkie z postaci jakie przewijają się w książce zaskarbiły sobie moją przychylność i o dziwo, ani jedna mnie nie irytowała, ba! nawet główna bohaterka sprawiła, że ją uwielbiam!

Z początku nic ciekawego w fabule się nie dzieje i może lekko powiać nudą, ale gdyby nie ta pierwsza lekko nudna połowa książki, nie bylibyśmy odpowiednio zaznajomieni z historią i ważnymi wątkami anielitów. Po pierwszej połowie nadchodzi zaskoczenie, tyle rzeczy się dzieje na raz, że nie można złapać tchu.
Pomysł na książkę do najoryginalniejszych nie należy, jak wspomniałam o Aniołach w książkach jest masa wątków. Nie mniej jednak sama kreacja bohaterów jak i zaskakujących wydarzeń należy jak najbardziej do oryginalnych. W końcu czytelnik zaskoczony to czytelnik zadowolony!

Książkę czyta się szybko, nawet bym powiedziała, że w moim przypadku to "szybko" było błyskawiczne. Wszystko za sprawą łatwo przyswajalnego języka jakim posługuje się autorka. Zbędnych i tym samym nużących opisów - brak, co też przyczynia się do szybkiego czytania.

Podsumowując. Lektura pomimo, iż trochę w niej schematyczności i powtarzalności jest lekka i przyjemna... Wzruszająca i Nieziemska! 5+/6!

Teraz muszę się koniecznie rozejrzeć za ciągiem dalszym przygód bohaterów tej pięknej powieści o miłości i poświęceniu. Jako, że uwielbiam Anioły i wszystko co z nimi związane, książka ląduje na miejscu ulubionych!

Recenzja pojawi się również na portalu Upadli



19 komentarzy:

  1. Zapowiada się ciekawie:) Dawno nie czytałam czegoś "nieziemskiego" więc chętnie sięgnę.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. książkę mam na oku :)
    niech no tylko wpadnie mi w łapki :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakoś nie wydaje mi się specjalnie ciekawa.
    Wątpię żebym przeczytała;/
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wydawnictwo Amber, więc przeczytam.
    Okładka jest prześwietna.

    OdpowiedzUsuń
  5. Z wielką chęcią przeczytam jak uporam się ze stosikiem, który na mnie czeka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam ją na półce :) Pluję sobie w brodę, że jeszcze po nią nie sięgłam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Coś mi świta, że ktoś wspomniał, że jest na wyprzedaży:P Chętnie przeczytam, skoro twierdzisz, że wcale nie jest taka przewidywalna:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Czytałam i dość miło wspominam, jednak bez fajerwerków...

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow, bardzo zachęciłaś mnie do jej przeczytania. Na szczęście niedawno ją kupiłam, więc może już niedługo się za nią zabiorę... Tylko teraz, po przeczytaniu Twojej recenzji, żałuję, że nie kupiłam od razu następnej części na promocji...;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Niezła jest ta część, ale dwójka stanowczo lepsza!

    OdpowiedzUsuń
  11. Aguś uwielbiam Twoje recenzje.

    OdpowiedzUsuń
  12. Mnie ta książka nudziła...

    OdpowiedzUsuń
  13. Łe, jakoś nie mogę się do niej przekonać. Może kiedyś.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ładny wygląd bloga. :3 A recenzja... miodzio! :D
    Aż mam ochotę się zapoznać. :3

    OdpowiedzUsuń
  15. Cieszczę się, że Ci się spodobała ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Brzmi naprawdę ciekawie, ale chwilowo w ogóle mnie do niej nie ciągnie. Pewnie w końcu kiedyś tam ją przeczytam, ale tylko wtedy jak sama wpadnie mi w ręce :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Ooo jak się tutaj zmieniło...:) bardzo przyjemna zmiana, tylko mam wrażenie, że literki są mniejsze;D
    Co do książki to na pewno się po nią zgłoszę!:))

    OdpowiedzUsuń
  18. Ta książka jest jeszcze przede mną, więc cieszę się, że ma tyle pozytywnych recenzji. ;)

    Polecam promocję w Matrasie- "Anielska" za 17 zł. :D

    OdpowiedzUsuń