sobota, 20 października 2012

"W Roku Skorpiona" Isabell Pfeiffer


 Autor: Isabell Pfeiffer
Tytuł: W Roku Skorpiona
Ilość stron: 304
 Data wydania: 2012
ISBN: 978-83-63579-00-5
Wydawnictwo: Dreams
"– Masz zadanie, Eleni, i chcę, żebyś je wypełniła.
– A na czym ma polegać to wspaniałe zadanie? – spytałam.
 – Zabijesz Skorpiona. Po to się urodziłaś.
 Eleni urodziła się w roku Skorpiona, ale nie tylko to łączy ją z okrutnym księciem Galeazzo, zwanym „Skorpionem”.
 Czternastoletnia Eleni nigdy nie poznała swojego ojca. Po śmierci matki zostaje oddana na wychowanie do wujostwa. Jej życie toczy się bez ciepła i miłości rodzicielskiej. Zapewniająca jej minimum niezbędne do egzystencji ciotka postanawia się pozbyć dziewczynki, wydając ją za mąż. Eleni nie zamierza ślepo poddać się losowi. Ucieka z wioski i przyłącza się do Bertota, wędrownego kuglarza, roztaczającego wokół siebie atmosferę tajemniczości. Sytuacja się zmienia, gdy docierają do miasta Tikra, w którym panuje tyran Galeazzo, zwany Skorpionem. Fascynująca opowieść przygodowa, w której główna bohaterka zarówno w życiu, jak i miłości zostaje poddana próbie." 
    Jeżeli chodzi o opis na książce, to niezbyt wiele nam on mówi. Ot co jakiś dialog i krótka anegdotka odnośnie głównej bohaterki. Co więc skłoniło mnie do przeczytania tej powieści? Właśnie ta tajemniczość i ten krótki opis, który niewiele niby mówi, a jednak pobudza ciekawość. Kim też jest ta Eleni i jakie ma zadanie? Tego chciałam się dowiedzieć i... Się dowiedziałam.

    Lubię książki w których nie jest zbyt kolorowo i pięknie. W których każdy z bohaterów nie jest wymuskany i przedstawiony jako ideał, a takie z którymi można się utożsamić. Właśnie w tej powieści przygodowej odnalazłam tych "prawdziwych" bohaterów, którzy mają wiele wad, które są wręcz namacalne a nie schowane w cień. Sama Eleni jest dosyć specyficzną bohaterką, o której wciąż nie wiem co mam myśleć. Jej porywczość, upartość i bezmyślność, która wprowadzała innych w tarapaty, a ją samą chroniła dawała mi popalić. Od samego początku nie darzyłam tej bohaterki sympatią, ale też nie pałałam do niej niechęcią. Samej mi ciężko powiedzieć co czułam względem Eleni. Można dziewczynę rozumieć na wiele sposobów. W końcu jej życie nie zostało usłane różami, ale czy też czasem nie mogła się ona zastanowić dwa razy zanim coś zrobiła? Czy w końcu po jakimś czasie czytania książki polubiłam dziewczynę, która od kogoś oczekiwała odwagi, a sama chowała się w cień i uciekała? Były momenty kiedy pałałam do niej sympatią, ale nie było ich aż tak wiele. Mimo to sądzę, że kreacja tej głównej bohaterki właśnie ma na tym polegać, żeby wprowadzać czytelnika w stan zadumy. Co do reszty bohaterów? Sam Skorpion naprawdę mnie czasami przerażał. Despotyczny i okrutny władca, który nie znosi sprzeciwu, a karą za zniewagę jest szubienica. Bertot - mężczyzna, który uratował Eleni od zguby. Sądzę, że mógłby być bardziej dopracowaną postacią, niemniej jednak on i Janosch to dwie postaci, które naprawdę polubiłam. 

    Co do samej fabuły. Jest dobrze skrojona, ale brakuje mi bardziej rozbudowanych opisów. Czasami miałam tak, że wczuwałam się w wątek i nagle trach, został on zastąpiony następnym. Sądziłam, że autorka wróci do niego po chwili, jednak niestety tak się nie stało. Pomysł na książkę jest bardzo dobry, ale również się przyczepię, że mógłby być bardziej dopracowany. Sama końcówka mnie zaskoczyła, niekoniecznie pozytywnie. Jest to książka przygodowa i co do tego nie ma najmniejszych wątpliwości, gdyż bohaterowie są wciągnięci w wir wielu niebezpiecznych przygód, a my jako czytelnicy wraz z nimi w nich uczestniczymy. Podobało mi się to, że było bardziej krwawo i przerażająco - co do takich opisów autorka się( pozwolę sobie użyć zwrotu) nie cackała i przedstawiała wszystko śmiało, bez przymykania oczu. Akcja książki biegnie opętańczo i nie sposób się nudzić. Co to, to nie. Czyta się ją równie szybko, za sprawą przystępnego, barwnego oraz łatwego w odbiorze języka, jakim posługuje się autorka.

   
Podsumowując, jeżeli macie tylko ochotę na przygodę pełną tajemnic i werwy, to ta książka jest właśnie dla Was. Ja sama jej daję ocenę 7,5/10 i stwierdzam, że mi się osobiście podobała. Lekka i przyjemna lektura nie tylko dla nastolatków.

Za książkę dziękuję bardzo Wydawnictwu Dreams. 



21 komentarzy:

  1. Właściwie gdybym miała moment to bym z chęcią ją przeczytała :D

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Chciałabym ją kiedyś przeczytać:)

    OdpowiedzUsuń
  3. A to jak polecasz to przeczytam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja słyszałam o tej książce że nie jest zbyt fajna i raczej jej nie przeczytam. Poza tym nie przemawia jakoś do mnie i nie mogę sie przekonać do niej.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kompletnie nie zgadzam się z tą opinią... Czytałam tak cienką książkę przez dwa tygodnie i ledwie udało mi się ją skończyć. Zanudziłam się na śmierć, zero akcji, niczego ciekawego... Nie przemawia do mnie, dlatego osobiście nie polecam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam. Dałam jej 4/6. Dobra książka, ale jak sama wspominasz, mogli ją bardziej dopracować.

    OdpowiedzUsuń
  7. Wchodzę na bloga i myślałam, że źle trafiłam. XD Ślicznie u Ciebie. ^^ Logo jest cudowne!
    Co do książki... Mi się jeszcze bardziej podobała. :D Chociaż bohaterka jest bardzo specyficzna, to urzekła mnie ta historia. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. A myślę, że z chęcią ją przeczytam :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo chętnie przeczytałabym tę książkę. I bardzo ładnie tu teraz u Ciebie. :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Od dawna poluję na tę książkę :D Już nie mogę się doczekać kiedy będę miała okazję ją przeczytać :D

    OdpowiedzUsuń
  11. O, brzmi bardzo ciekawie! :) Pewnie przy jakiejś okazji wezmę się za nią :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Hm, właściwie to chętnie bym przeczytała. :3

    OdpowiedzUsuń
  13. A ja mam ochotę na tę książkę. Chętnie przeczytam. ;)
    P.S. Bardzo ładnie wygląda teraz Twój blog. Tak... inaczej ,specyficznie. ;)
    Pozdrawiam . ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jakoś tak nie mam ochoty na tą książkę :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam w planach, może nie najbliższych, ale jednak :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Strasznie byłam jej ciekawa! Ale widzę że wrażenia dobre, aczkolwiek nie jest zachwycająca... Więc na razie odpuszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Czytałam. Książkę rzeczywiście wyróżnia to, że bohaterowie są dalecy od ideałów. Mi zakończenie podobało się bardzo ze względu na pewne niedopowiedzenia. Natomiast to, co mi się zupełnie nie podobało, to brak szybszej (choć trochę) akcji.

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń