poniedziałek, 15 września 2014

Zdobycze powakacyjne!

Dzień dobry, cześć i czołem!


Co tam słychać ciekawego? Przygotowałam dla Was dwa posty o książkach, ale nie są to recenzje. Pojawią się one już niebawem i mam nadzieję, że nie zostanę zlinczowana, bo w jednym będzie o niektórych sławnych i lubianych seriach, o których nie wypowiadam się miło. Dzisiaj natomiast przychodzę do Was ze stosikiem. Zostałam hojnie obdarowana przez dwa wydawnictwa, od których dawno niczego nie brałam do recenzji. Tak jakoś wyszło, że chciałam nadrobić swoje własne zaległości i jestem bardzo zadowolona, bo nadrobiłam ich sporo. W dodatku na zmianę czytam książki, które zalegają na regałach od jakiegoś czasu z tymi do recenzji :) Nie przeciągając, przedstawiam Wam moje dwa stosiki.

Wszystkie książki, jakie widzicie po lewej stronie otrzymałam od Grupy Wydawniczej Foksal. Trzy pozycje już przeczytane, dwóch recenzję mogliście przeczytać w tym poście.
Od wydawnictwa MG otrzymałam "Wichrowe wzgórza", których recenzję mogliście już przeczytać tutaj. "Proces" oraz "Villette". "Zaginiona dziewczyna", audiobook "Życie Pi" oraz "Zabójczyni i Czerwona Pustynia" to prezent od pewnej dobrej duszyczki :) Z wymian pozyskałam: od Tali  "Nomen omen" oraz "Pocałunek Archanioła" (który już dawno mam za sobą, ale nie chciałam żeby tom I tak samotnie stał na półce). "Coś pożyczonego" z wymiany na LC.

W najbliższym czasie możecie się spodziewać recenzji takich książek jak: "Drogie maleństwo", "Taniec cieni", "Władca wilków" i "Dom róż".  Na koniec zostawiam Was ze świetną piosenką, która towarzyszyła mi przez ostatni czas.


Pozdrawiam ciepło!
A ja uciekam na mój mały maraton z trylogią Marie Lu!

17 komentarzy:

  1. Ale cudowności *_* Marzy mi się to wydanie "Procesu", jest przepiękne! "Wichrowe wzgórza" czytałam właśnie w tym wydaniu Mg i w nowym przekładzie - byłam zachwycona! :)
    Życzę miłej lektury ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję Ci tego, że przeczytałaś tyle książek z tych, co zalegaly na półkach. Ja niestety nie umiałam się powstrzymać i pozbierałam duuużo z biblioteki. A teraz wszystko trochę poczeka, bo szkoła...

    Zazdroszczę powieści Giffin i Bronte, od dawna chciałabym spróbować.

    Pozdrawiam i życzę udanych przygód książkowych :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne zbocze i to ile! :D Czekam na wrażenia z lektury "Tańca cieni"
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Maratony są najlepsze :).

    OdpowiedzUsuń
  5. Powakacyjny stosik bardzo miły dla oka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ciekawi mnie "Tego lata stałam się piękna" i kontynuacja tej powieści (?). Wichrowe Wzgórze przydałoby się przeczytać, bo klasyk, ale jakoś na razie mnie nie ciągnie. Gratuluję tylu zdobyczy :D

    http://wilcze-recenzje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Zazdroszczę książek Jenny Han oraz "Zaginionej dziewczyny" :) Też chętnie bym je przeczytała.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ogromny stos nam zaprezentowałaś! Chyba najbardziej skusiłabym się na jakąś książkę od Grupy Wydawniczej Foksal ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ile książek! będziesz miała co robić w jesienne wieczory :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ach uwielbam "Wichrowe wzgórza", a co do "Procesu" to czytałam go w tym roku- minus lub plus rozszerzonego polskiego i matury za rogiem i sama nie wiem co o tej książce myśleć. Strasznie podobało mi się zestawienie losów Józefa K. z historią opowiedzianą przez B. Schulza w "Sklepach cynamonowych"...och widzisz co ta matura ze mną zrobiła? :D Wszędzie się dopatruje powiązań i jakiś sprzeczności.

    Owocnej lektury! :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Po pierwsze uwielbiam Eda. Po drugie bardzo podobały mi się "Wichrowe Wzgórza". Czekam na recenzje zwłaszcza książek " Drogie maleństwo i " Proces". Miłej lektury.

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam Kisiel i Sighn, a Wichrowe w innej okładce. Kiedyś w kioskach można było kupić serię Klasyka romansu i tam właśnie udało mi się dostać to cudeńko. Zazdroszczę drugiej Bronte, bo tej powieści akurat nie mam. Do tego Maas! Ach, jak ja kocham Szklany tron! Trzy z góry od Foksal też bym ukradła. Spodziewaj się nocnej wizyty, poznasz mnie po wielkim worku, do którego będę upychać Twoje książki.;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Imponujące masz te stosy! ;)
    Zaciekawiła mnie najbardziej strona lewa a w niej "Dom róż" - będę czekała na Twoją recenzję! :)
    miłej lektury :)
    recenzjeami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Łaaaaaał! Ile książek! Czytałam z tego tylko "Życie Pi" i bardzo polecam! :)
    A piosenka faktycznie jest świetna <3

    Pozdrawiam,
    Alpaka
    http://alpakowerecenzje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. No to masz zapas książek na jakiś czas. A zapowiada się nader interesująco :) Miłego czytania

    OdpowiedzUsuń
  16. Czytałam Zaginioną dziewczynę - z jednej strony intryga jest niesamowita, ale z drugiej powieść miejscami bardzo mi się dłużyła. Zakończenie za to niszczy :).

    OdpowiedzUsuń