środa, 9 marca 2016

"Osobliwe i cudowne przypadki Avy Lavender" Leslye Walton

Dziękuję!



Na starcie powiem tak, historia jest taka jak jej tytuł: osobliwa i cudowna, dodałabym jeszcze piękna, oryginalna (chociaż w zasadzie "osobliwy" oznacza oryginalność, ale co tam!), wciągająca, poruszająca, barwna i nietypowa. Dlatego też sądzę, że ta jej osobliwość i nietypowość nie każdemu może przypaść do gustu. Sądzę jednak, że dla każdego, kto ceni sobie "inność" w literaturze i ma wysmakowany gust literacki będzie ona nie lada gratką!

Moim zdaniem książka "Osobliwe i cudowne przypadki Avy Lavender" autorstwa Leslye Walton jest dziełem wybitnym, z którym warto się zapoznać. Ponieważ nie tylko szata graficzna, która jest przepiękna, skradnie serce niejednego czytelnika. Historia zawarta w tej przepięknie oprawionej książce, jest tak samo jak ona pochłaniająca bez reszty. Osobiście zarwałam noc z tą książką, ponieważ nie mogłam się od niej oderwać. Zapewne znacie ten tekst "jeszcze jeden rozdział i idę spać". Dokładnie tak samo było ze mną.  

Osobliwość tej książki możemy poznać po jej bohaterach. Nie mam tutaj na myśli tylko Avy, ale cały ród Lavenderów. Od prababki zaczynając, a na Avie i jej bracie kończąc. Sama tytułowa bohaterka jest wyraźnie oryginalna przez to, że urodziła się ze skrzydłami. Nie jest to książka fantastyczna, więc tym bardziej to zjawisko jest nietypowe.

Autorka w bardzo fajny sposób przedstawiła nam dzieje rodu Lavenderów. Można się pokusić o stwierdzenie, że chciała nam pokazać, skąd mogła wziąć się ta niespotykana, że tak to ujmę - anomalia skrzydłowa u jej bohaterki. Dlatego cofnęła się w swojej powieści o kilkadziesiąt lat wstecz, do momentu, w którym poznajemy osobliwych bohaterów z rodziny Roux, z którego wywodzi się Emmiliene, babcia Avy. Bardzo podobało mi się to odkrywanie dziejów rodziny Avy. Może autorka mogła to nieco rozbudować, ale z drugiej strony, to co istotne umieściła na zaledwie trzystu stronach, nie przesadzając z rozciąganiem fabuły. Za to ogromny plus.


Co ja Wam mogę powiedzieć... Jeśli szukacie nietuzinkowej historii z ponadprzeciętnymi  (nawet bardzo) postaciami i niezwykłej dawki emocji, to sięgnijcie po "Osobliwe i cudowne przypadki Avy Lavender". 

3 komentarze:

  1. Mam i będę czytać :) fajnie że polecasz, bo trochę się obawiałam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Może to moje wrażenie, ale chyba ta książka jest bardziej dla kobiet niż mężczyzn ;) Nie mówię jej nie, choć mnie ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Opowiedziałaś o tej książce znacznie lepiej niż ja, mi z zachwytu słów zabrakło ;)

    OdpowiedzUsuń